Szukasz inspiracji? A może interesuje cię rozwój osobisty? Lubisz cytaty i złote myśli? Mój blog to trochę poradnik, są tu felietony, recenzje książek psychologicznych, cytaty, sentencje, aforyzmy, wiersze o miłości mistrzów miłosnej liryki. Zapraszam na lekcje poezji. W moim menu: - aforyzmy, złote myśli o życiu -najpiękniejsza poezja miłosna - cytaty o miłości i wiele innych tematów - refleksje na temat sentencji
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą złudzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą złudzenie. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 31 sierpnia 2015
piątek, 24 lutego 2012
Takie rzeczi tylko w filmach, czyli poezja przypadku...
Co prawda marzenia potrafią zaprowadzić do złudzeń i co za tym idzie, do rozczarowań, ALE jeśli rzeczywiście zdarza się przygoda niczym historia wyjęta z komedii romantycznej, to co o tym myśleć? Opowiem wam swoją przygodę, swoją tajemnicę sprzed kilku lat:
Był sobie słoneczny dzionek. W sercu Warszawy wsiadam sobie w autobus linii 171. Po kilku przystankach wsiada grupka ludzi, a wśród nich ON. Mężczyzna młody, o pogodnym uśmiechu, który to radosny uśmiech, jak to w naszej Polsce, wyróżnia go od razu. Blondyn ów ma złamaną rękę i charyzmatyczny wzrok, którym pyta czy może się przysiąść, po czym zajmuje miejsce obok mnie jeszcze radośniej uśmiechnięty. Robi na mnie duże wrażenie, ( a ja mam przecież wtedy chłopka od 2 lat) przeżywam rodzaj fascynacji od pierwszego wejrzenia. Siedzę ogarnięta jakimś dziwnym poczuciem szczęścia i mam wielką ochotę, żeby odezwał się do mnie. I tak się dzieje – on patrząc mi bez skrupułów w oczy, zwraca moją uwagę na fakt, że ja i on mamy blizny w tym samym miejscu- na lewej dłoni, na palcu wskazującym. Rozmawiamy więc o historiach naszych blizn. „Może więc znajdziemy wspólne tematy do rozmowy?” Pyta mnie czym się zajmuję,
patrzymy sobie głęboko w oczy, szeroka trasa flirtu…poprosił mnie o numer telefonu. Zgodziłam się zapisać mu tylko adres mejlowy. Tego dnia fruwam nad ziemią, zachowuję się jak najradośniejsza, pełna energii wersja samej siebie. Zarażam optymizmem i przyciągam do siebie ludzi :)
Ale ON nie odezwał się… może przeszkadza mu złamana prawa ręka? A może związek?
A może wszystko?
Bo, jak w piosence chodnikowej: „Tak kocha się tylko w filmach…
Rzeczywistość jest już inna…”
Kto zrozumie tych mężczyzn...
http://www.zlotemysli.pl/tutajzobaczebooki,1/prod/6486/mezczyzna-od-a-do-z-piotr-mart.html
Subskrybuj:
Posty (Atom)
