Pokazywanie postów oznaczonych etykietą życie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą życie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 września 2016

Być sobą

Nie rozumiem cytowania tego zdania jako dewizy życiowej. Udowodnię dlaczego.
Najważniejsze to być sobą -wielu ludzi powtarza ten frazes bezmyślnie. Niektórzy celebryci idą krok dalej mówiąc"jestem jaki jestem"😉
Tymczasem"być sobą"wzięło się z kontekstu dość konkretnej sytuacji i dlatego zwsze wymaga do powiedzenia czy uściślenia. Wydaje mi się że ten kontekst to problem funkcjonowania w grupie. Wszyscy chyba znamy taki typ ludzi którzy są jak gąbka, nawet jako dorośli uzależniają się od tzw. towarzystwa, przejmują nawet nie tyle światopogląd co styl życia,spędzania wolnego czasu itp.
Nawet nie winię tych ludzi za bezmyślność,bo nie każdy człowiek musi być indywidualistą,ale nie podoba mi się ta wzmożona chęć dostosowywania się do otoczenia w obawie przed odrzuceniem. Czy grupa aż tak chroni?
Ktoś powie,że to skrót myślowy oznaczający,że nie warto udawać kogoś kim się nie jest.
Ok. ale skrótów myślowych mamy i tak za dużo. Czy to aż takie ważne by np. osoba nieśmiała nie udawała duszy towarzystwa? Nieraz osoba skryta introwertyczna musi wypowiedzieć się publicznie i to jest super, to przecież wyzwanie. Co innego gdy ktoś udaje że nas lubi, sztucznie się uśmiecha...
Człowiek który dąży w zyciu do rozwoju,szuka sposobów by zmotywować się do działania, bycia lepszym człowiekiem - taka osoba będzie się zmieniać Bo nie da się po prostu być jak jest sobie posąg. Jeśli ktoś się nie rozwija, to znaczy że cofa się w rozwoju bo czas nie stoi w miejscu. Zamiast "być sobą" warto przyjąć inne motto-rozwijaj się,szukaj prawdy,bądź szczery. Jeśli ktoś lubi regularnie pić alkohol, to jak można powiedzieć mu- bądź sobą? Czy to jest prawdziwy on nieumiejący odpoczywać bez alkoholu? Lada chwila alkohol zacznie go określać. Kto szuka prawdy nie pozwoli by go określały jego nałogi,wady,słabości. Będzie walczył.Do końca.

środa, 7 września 2016

Cytaty o szczęściu

Tak pomyślałam dziś spacerując po ogrodzie, jak różnie interpretuje się szczęście… i jak niechrześcijańskie definicje krążą po świecie…
   Pamiętam trudny czas w życiu, dorastania, i te zachłanne pragnienia przysłaniające radość z życia. Ciągle mi było mało i sama nie wiedziałam czego chcę…Nie umiałam doceniać piękna przyrody, cieszyć się słońcem. Było tak dopóki nie poczułam szczęścia bycia blisko Boga. Ja musiałam pozwolić na tę bliskość, dojrzeć do niej.
Dziś zacytuję autorów natchnionych Pisma św. Starego Testamentu.
Biblia mówi o szczęściu nie raz, nie dwa, nie tak jak chcieliby rozumieć ludzie „duchowego” rozwoju. Zdają się mówić niektórzy psychologowie- szukaj szczęścia, choćby inni mieli na tym ucierpieć. Przykład- jest taka popularna w psychologicznej prasie pani psycholog (nie będę reklamować) która twierdzi, że stały związek małżeński (czy jeden na całe życie) nie jest konieczny, że nie mamy się nastawiać, że przetrwanie małżeństwa jest priorytetowe.  Te słowa aż mnie zabolały… jako żonę i jako katoliczkę. Jak to?!- mam nie walczyć o miłość którą przysięgałam? O sakrament?
To skupianie się na własnych pragnieniach (czy raczej zachciankach) jest aż absurdalne, bo właściwie wyklucza prawdziwą miłość czyli wytrwanie w decyzji. Nie tylko pragnienie dobra, lecz wytrwałość w dążeniu do niego jest tak istotna. Dla miłości i dla szczęścia.

Teraz cytaty z Księgi Syracha, czyli Księgi Mądrości, która daje wiele cennych wskazówek co do tego jak być szczęśliwym.

 Szczęśliwy mąż, który się ćwiczy w mądrości
I który się radzi swego rozumu
Który rozważa drogi jej w swym sercu


Nie wydawaj duszy swej smutkowi
Ani nie dręcz siebie myślami
Radość serca jest życiem człowieka

A teraz CYTATY z Księgi Psalmów

Ps.1
Szczęśliwy mąż
Który nie idzie za rada występnych
Nie wchodzi na drogę grzeszników
(…) lecz ma upodobanie w Prawie Pana

Ps 41
Szczęśliwy ten, kto myśli o biednym
W dniu nieszczęścia Pan go ocali
Pan go ustrzeże, zachowa przy życiu
Uczyni szczęśliwym na ziemi

Ps 27
Szczęśliwy każdy kto boi się Pana
Który chodzi Jego drogami

 Ps32
Szczęśliwy ten komu została odpuszczona nieprawość
Którego grzech został puszczony w niepamięć

Odsyłam jeszcze do dawniejszego mojego wpisu na temat szczęścia, również z cytatami
https://milosc-wiersze-cytaty.blogspot.com/2014/08/cytaty-o-szczesciu.html

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Kobieta zmienną jest, czyli parę słów o hormonach


Co kobiety wiedzą o kobiecym mózgu? Prawie nic.

Co wiedzą o nim mężczyźni?- nic
Co nam powiedzą o tym lekarze? Też nic.

Na szczęście z pomocą przychodzi publikacja neuropsychiatry Louann Brizendine. Ta książka wnosi w zasób wiedzy więcej niż poradniki w stylu „Mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus”.

   Książka z 2006 roku to pozycja na miarę XXI wieku, lekarsko dociekliwa, a jednocześnie zrozumiała dla nie-lekarzy.  Jest źródłem wiedzy nie tylko o przyczynach hormonalnych huśtawek u kobiet, PMS-ie i depresji poporodowej. Może się wydawać z tytułów rozdziałów  i pierwszych stron, że autorka skupia się wyłącznie na kobietach. Nic bardziej mylnego. Wyjaśnieniu zawiłości hormonalnego rozwoju kobiety w poszczególnych fazach życia (od dzieciństwa) towarzyszy odniesienie do męskiego „stanu” hormonalnego w danej fazie życia.  Wszystko co nas ciekawi na temat hormonalnych problemów, zostaje w tej książce chociażby wspomniane.


On jest temu winien...


Myślę, że nie tylko dla mnie ta książka jest pewnym pocieszeniem. Pokazuje, że stany depresyjne, czy zwiększone wydzielanie hormonów stresu to nie dowód na to, że jestem niezrównoważona. To jeden z niepodważalnych dowodów na niezależne od woli kobiety zmiany poziomu hormonów i...nastrojów. Oczywiście nie wszystkie kobiety cierpią na PMS, a najbardziej dotkliwe objawy występują u 10% kobiet.  
Wahania hormonalne najbardziej dokuczliwe są dla kobiet podatnych na stres.
Winne są estrogen i progesteron  których obniżenie skutecznie psuje nastrój... 

Z drugiej strony szokujące było dla mnie m.in. stwierdzenie, że cały cykl – miesiąc z życia kobiety przed menopauzą - przypomina właściwie kaprysy wiosennej pogody. To tak jakby podzielić miesiąc na pół i nazwać pierwszą połowę ciszą przed burzą a drugą -  burzą i anomalią. Można powiedzieć, że "Mózg kobiety" to lektura obowiązkowa dla kobiety ale też i mężczyzny w związku :) 
Teraz niemiła wiadomość dla kobiet w związkach: "Mężczyźni z natury unikają kontaktu z innymi w emocjonalnie trudnych chwilach. Wolą przerabiać swoje problemy w samotności, a co gorsza myślą, ze kobiety też tak mają" .
"Łzy w oczach kobiety (...) potrafią wywołać w mózgach niektórych mężczyzn przemożny ból"
Pewnie zaskoczeniem będzie  dla niektórych, że "oczekujący dziecka tatusiowie bardzo często przechodzą hormonalne i mózgowe zmiany analogiczne do tych, które zachodzą u ich partnerek" :)

sobota, 4 kwietnia 2015

Alleluja!

Gdy Noc Paschalna nadeszła
Mściciela miecz nas ominął
I wtedy Pan nas wyzwolił
Spod władzy księcia ciemności 

Już Chrystus Paschą jest naszą
i szczerej prawdy zaczynem
Niewinnym Bożym Barankiem
Co siebie złożył w ofierze

(Hymn, nieszpory w: Brewiarz dla świeckich)


Życzę Wam pokoju i radości w przeżywaniu tajemnicy Zmartwychwstania  :)

niedziela, 29 marca 2015

Co nam zabiera szczęście?

Trudno powiedzieć, co zrobić by być szczęśliwym, z cała pewnością jednak można powiedzieć, co zabiera nam szczęście.


Część 1. Czarne myśli – jak je wybielić?

Czarne myśli to z jednej strony przeciwieństwo złotych myśli- nic konstruktywnego w nich nie ma.
Z drugiej strony trudno się ich oduczyć, bo jak mówi łacińskie powiedzenie: przyzwyczajenie naszą drugą naturą .

Pesymizm  to przyzwyczajenie, a nawet  uzależnienie od czarnych myśli.
Czarne myśli są jak czarna herbata- wiemy, że istnieją zdrowsze napoje, napary, zioła, ale przyzwyczajenie jest silniejsze.
Ja czarnej herbaty już nie lubię. (Zawiera garbniki, a one nie każdemu służą. Przestawiłam się na zielona herbatę i jasne myśli.
Jak to zrobiłam? Najpierw zdiagnozowałam u siebie tę czarna przypadłość. To przez nią byłam narzekalską rzadko uśmiechającą się osobą.
  Żadne psychologiczne metody, nawet te dziwne w stylu pozytywnego myślenia, nie pomogą,(nie stosuję tego) jeśli nasze głowy pełne są złych myśli, lęków. Nikt z marszu nie zacznie być optymistą, jeśli od dawna nie wierzy w siebie i pełen jest różnych lęków! Tak jak katolik nie nawróci się bez spowiedzi tak pesymista nie nawróci się na optymizm bez wyrzucenia złych nawyków myślowych.
Całkiem niedawno z pomocą różnych lektur odkryłam ważną prawdę- moje myśli, moje stany emocjonalne to nie ja! „Ja” zaczynam się od wolnego wyboru, czyli np. pojawia się pokusa bycia zazdrosnym lub złośliwego skomentowania kogoś i można jej ulec albo nie. Pojawia się jakiś niestosowny pomysł, ale można go nie zrealizować.
Wybieramy na każdym kroku. Tak samo jest z czarnymi myślami, pojawiają się, ale można je odrzucić. To, ze pojawiają się pesymistyczne wizje nie definiuje człowieka jako pesymistę. Pesymistą staje się on z wyboru ulegając pokusie uzewnętrzniania i utrwalania  swojego pesymizmu.
Na swoim przykładzie wyjaśnię mechanizm- w liceum niechętnie chodziłam na lekcje informatyki, zdarza się. Niepotrzebnie jednak już cały dzień poprzedzający lekcję w mojej głowie powstawała czarna wizja- „znowu ten przedmiot, znowu nie będę nadążać, a co jak w ogóle nie zrozumiem tematu, itd.
Przyzwyczaiłam się do stresowania się na zapas, a przecież to toksyczny nawyk.  
Nie da się od razu zastąpić czarnych myśli jasnymi. Pozbywanie się czarnych myśli wspomogła i przyśpieszyła moja wiara. Zrozumiałam i poczułam, ze nie jestem w swoich słabościach i lękach sama. Musiałam zechcieć oczyścić się z lęków powierzając swoje życie Bogu, abym mogła zacząć życie pełne prawdziwej nadziei. Zwykłe wmawianie sobie że jesteśmy silni i wspaniali nie pomoże. Musimy mieć wsparcie. Potrzeba konsekwencji by nabyć dobrych nawyków:
-wyciszanie się –spacery, muzyka, modlitwa, lektura
- myślenie o tym co dziś i w tym momencie, o tym, co  piękne , dobre, ważne, nie o jutrze ani przeszłości
- szukanie wsparcia



sobota, 7 marca 2015

Złote myśli o zdrowiu

Pułapki perfekcjonizmu czyli dlaczego nie jestem weganką

Można być wrażliwym człowiekiem
Można być empatycznym.
Można dbać o siebie świadomie, zdobywać wiedzę na temat zdrowego trybu życia, zasad zdrowego żywienia, jeszcze lepszych recept na zdrowie, urodę, dobrą formę.
ALE
…można też pójść w tym wszystkim za daleko, np. winić się za to, co jest uznane od wieków za racjonalne- za to, ze zwierzęta nie są traktowane z taka empatią jak ludzie, za to, ze się niektóre z nich zjada. Tylko jak można mieć pretensje do ludzi, że zwierzęta nie są traktowane jak osoby?
    Rozumiem wegetarianizm, przestrzeganie diet. Wiem, że niektórym osobom mięso niezbyt służy, układ trawienny nie chce poprawnie pracować. Zgodnie z  teorią żywienia według grup krwi, niektórzy powinni ograniczać mięso. Rzeczywiście część osób o grupie krwi B instynktownie unika mięsa, próbuje je zastępować. Niestety nie znaleziono jeszcze równie dobrego źródła witaminy B12 niż mięso. B12 w tabletkach nie wystarcza, nie udaje się odtworzyć wszystkich jego elementów. Na jedzenie surowych warzyw nie każdy może sobie pozwolić, trzeba mieć zdrowy układ trawienny, oczyszczony organizm i brak dolegliwości typu zespół jelita drażliwego.

 Myślę, że weganizm jest formą buntu i to w nim lubię. Też nie zgadzam się z wieloma światowymi modami i tendencjami, nie wspominając o oszustwach na szeroką skalę. Mogę się solidaryzować z wszystkimi, którzy podejrzliwym okiem patrzą na „wyczyny” i manipulacje oszustów z Unii Europejskiej. Przecież niemniej ważnym problemem oprócz testowania produktów na zwierzętach jest sprzedawanie polskich lasów, stoczni i ziemi. O tym mówcie, weganie. Nie skupiajcie się tylko na zasadach żywienia. Naturoterapeuci i specjaliści od zdrowego żywienia podkreślają potrzebę jedzenia jajek z wielu powodów, ostatnio także ze względu na właściwości oczyszczających tętnice (odwapnianie) 
      Zauważcieże kiedyś w aptece można było kupić zioła. Teraz nie. Wcale nie z tego powodu, że zagrażają życiu i zdrowiu. Zagrażają interesom firm farmaceutycznych.  Spójrzmy na opakowania ziół- tam nie ma prawdy o działaniu danego zioła. A przecież każde zioło oddziałuje na kilka układów, narządów organizmu. Przykładowo melisa pomaga zasnąć i poprawia skład flory bakteryjnej w jelitach, olejek herbaciany dodany do inhalacji zwalcza nawet gronkowce itd. 
Chciałabym, żeby jedzenie mięsa nie było dla was, wegan,  znakiem złej woli. 


piątek, 13 lutego 2015

Cytaty o szczęściu i pechu

Pech z dzisiejszą data

Dobry wieczór, choć to trzynasty dzień. :) Będzie o poranku i pechu.
Dzisiejsza poranna droga do pracy szybko przypomniała mi dzisiejszą datę.
Jechałam zatłoczonym podmiejskim autobusem prywatnej linii.
"Ni stad ni zowąd" biletowi kontrolerzy nie straszni mi byli, bilet okazałam kanarowi znanemu z widzenia. Nacisnęłam przycisk stop przed moim przystankiem. Niestety, kierowca lub przycisk dał plamę. Ewentualnie ja jeszcze mogłam za słabo nacisnąć. Tak czy inaczej wysiadłam na kolejnym przystanku oddalonym o niemiłą odległość. Wkurzona i oburzona postanowiłam przejść na druga stronę ulicy  i poczekać na autobus. Na szczęście szczęście dopisało mi, czekałam tylko minutę. Jakież było moje zdziwienie kiedy dostrzegłam  kanarów znajome twarze. Śmiać mi się chciało. W autobusie napotkałam nieufne kanarowe spojrzenie i usłyszałam pytanie zaskoczone dlaczego tak jeżdżę w tę i z powrotem. Następnie uszu mych dosięgło  prawie oskarżenie, że najwyraźniej za słabo się stop naciska. Groźna mina kontrolera sprawiła, że jeszcze bardziej chciało mi się śmiać śmiać , śmiać. :)
To teraz jakiś na skwitowanie wiersz Białoszewskiego.


Wypadek

Herbaty nie dopił
W kasie się zatrzasnął
W nadliczbowych godzinach
W Wagons Lits et Compagnie
W tysiąc dziewięćset cztery-
Dziestym siódmym roku
Az do dziś niew wiado
Mo bo możę po pro-

Stu bawił się w teatr

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Życzenia noworoczne

Życzenia noworoczne

Nie życzę Ci „przede wszystkim zdrowia, bo ono jest najważniejsze”
Wcale nie jest! Ludzie chorzy potrafią być szczęśliwi.
Zamiast tego życzę ci, żeby twój tryb życia wzmocnił twoją odporność na wirusy, bakterie i inne świństwa
Życzę ci gorzkiego smaku ziół, które potrafią naturalnie wzmacniać organizm i wyrwać z dolegliwości na które lekarz nie ma recepty
Życzę ci bólu mięśni po regularnych treningach
Życzę ci wyrzutów sumienia kiedy zachowasz się beznadziejnie
Życzę ci odwagi, by mieć inne zdanie i wytrwałości w realizacji planów
Życzę ci siły w walce ze swoimi lękami i stresem
Życzę ci odporności  psychicznej na chamstwo i głosy krytyki, które chcą powstrzymać cię przed podjęciem super wyzwań
Życzę ci motywacji do działania, ale nie tylko takiej jak pieniądze, super wakacje  czy wygoda
życzę ci wiary w Boga, bo dzięki niej przetrwasz każde zderzenie z lodowa górą i żadne depresje nie będą ci grozić
J
A teraz staro-noworoczny wiersz mojego autorstwa:

Niebo powinno być miękkie by zmieściła się miłość
 i nie zraniła
Żeby się serca nie złamały
O szczyty przesady
I Krawędzie perfekcji

A czy ziemia nie powinna być twarda
A czy szczęście powinno być wygodne miękkie bezpieczne
takie  tylko dla mięczaków

PS. Postaram się w tym roku publikować częściej J

środa, 30 lipca 2014

Cytaty o sukcesie. Jak nie przejmować się opiniami innych?

Nie wiem, co jest kluczem do sukcesu, ale kluczem do klęski jest chcieć zadowolić wszystkich.
Bill Cosby
       Wielu ludzi, w tym ja, ma problem z reakcją na opinie innych o sobie, o swoich pracach, zachowaniach, wyglądzie. Dorastamy słuchając opinii, krytyki rodziców, rodzeństwa, nauczycieli. Dostajemy konstruktywne wskazówki, lecz także niedyplomatyczne toksyczne komunikaty. Przejmujemy się tym, co powie przyjaciel, kolega… Wierzymy, że chcą dla nas dobrze. Tylko że opinie, które do nas docierają są jak wielki bajzel informacyjno-medialny, na który jesteśmy skazani w dzisiejszym świecie.  Dlaczego bałagan? Dlatego, że informacje zwrotne na nasz temat wymagają selekcji. Pochodzą od różnych ludzi. Nie znamy intencji naszych krytyków, nie jesteśmy świadomi ich preferencji. Czasami tylko nam się wydaje, że znamy daną osobę na tyle, by do końca przyjąć jej opinię. Zakładamy, że skoro znamy kogoś to znamy jego gust.
Może też nie ufamy własnym osądom i kompetencji…mamy niską samoocenę.
Może  oczkujemy zbyt wiele, chcąc by ktoś perfekcyjnie odniósł się np. do oceny rysunku czy dania.

Jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził

W książce Toksyczni ludzie Lillian Glass znalazłam cztery rozdziały pomagające zrozumieć mechanizmy i paradoksy ludzkich osądów. Sam fakt, że nie ma w tym logiki powinno być pocieszające. Znajdują się tam czytelne przykłady z życia wzięte. Autorka daje odpowiedź na takie pytania:

1.      Dlaczego kochają cię tylko wtedy, gdy odnosisz sukcesy lub dobrze wyglądasz?
2.      Dlaczego nienawidzą cię, gdy jesteś piękny, lub dobrze ci się powodzi?
3.      Dlaczego nienawidzą cię, gdy ponosisz klęskę?
4.      Dlaczego nienawidzą cię, gdy poznają cię lepiej?

Można wywnioskować, że cokolwiek byśmy robili i tak jesteśmy narażeni  na destrukcyjną krytykę.
Niestety nie brakuje osób zawistnych, zazdrosnych, powierzchownie oceniających innych, takich, którzy cieszą się z tego, że ktoś gorzej wygląda niż oni…Poczucie niższości łatwo przechodzi w poczucie wyższości, gdy wytknie się i oceni innych. Internet sprawia, ze jest więcej okazji ku temu. Tym bardziej nie warto zawracać sobie głowy humorami obcych ludzi.
”Ludzie nie mogą znieść cudzej klęski, gdyż uświadamia im ona możliwość własnej porażki ”[i]. Lęki i kompleksy zamieniane są we wrogość wobec konkretnej osoby. Niektórzy zawsze będą szukać winnych, choćby takich nie było.  
Kiedy myślimy o czyjejś krytyce na swój temat zastanówmy się i rozważmy takie kwestie:
Czy osoba krytykująca  

1.      Wyraża się emocjonalnie, jest negatywnie nastawiona, sprawia wrażenie nieufnej i podejrzliwej
2.      Odpowiednio  formułuje  swoją krytykę- to istotne, czy opinia jest precyzyjna czy „na odczepnego”. Jeśli nasz rozmówca czy komentator używa ogólnych  stwierdzeń mamy podstawy, by uważać go za niekompetentnego krytyka
3.      Ma kompleksy i przypuszczalnie niską samoocenę
4.       jest z natury krytykancka (znajduje przyjemność w wyszukiwaniu błędów itp.)
Przyjrzyjmy się punktom 1 i 3. Osoby wymienione tu mają problem ze spokojnym wyrażaniem opinii, a ściślej z „ wewnętrzną granicą dotyczącymi mówienia”.
Ta granica, pojęcie używane w książce Droga do bliskości, pozwala być dyplomatycznym i opanowanym w wyrażaniu swoich myśli i emocji.  Jeśli u kogoś ta granica funkcjonuje właściwie, potrafi przekazywać prawdę w sposób pełen szacunku. U niektórych osób nie ma tej granicy i dlatego nie są opanowane, nie dbają o to, czy przekaz jest zgodny z prawdą i czy wyraża szacunek.

Z drugiej strony osoba słuchająca krytyki powinna być uzbrojona w wewnętrzną granicę dotyczącą słuchania, to jest nasza ochrona. Może to nasze nastawienie powoduje że przekaz który słyszymy jest dla nas toksyczny, a nie musi.
„Kiedy ktoś do nas mówi, kierując w naszą stronę swoje emocje, wewnętrzna granica dotycząca słuchania pozwala nam reagować (…) z uwagą i wrażliwością, a jednocześnie chroni nas przed fałszywym przekazem(…) mamy możliwość selekcjonowania napływających słów i emocji oraz akceptowania tylko tych, które uznamy za stosowne”[ii]
Gdy to przeczytałam pomyślałam sobie: łatwo powiedzieć… dalej autorka poleca przyjrzeć się emocjom jakimi reagujemy i nazwać je. Nie można też brać odpowiedzialności za to, że ktoś mówi nieprawdę. Warto się zastanowić, co fałszywy przekaz mówi nam o rozmówcy.
Gdy nasza granica dotycząca słuchania jest wytyczona pełni rolę filtru, przez który przepuszczamy to, co inni do nas mówią” (Droga do bliskości) Jeśli przekaz jest nieprawdziwy nie pozwalamy by wpłynął na nas, byśmy zareagowali na niego emocjonalnie. Kiedy nie wytyczymy sobie granicy lub zbudujemy mur (brak wysłuchania opinii innych, izolacja) nie będziemy z właściwym dystansem postrzegać krytyki. Brak granicy sprawi, że będziemy brać do siebie wszystko, co usłyszymy i pozwalamy się ranić.

To, w jaki sposób formułujemy krytykę w dużej mierze zależy od poziomu naszej empatii.
ALE
To, w jaki sposób przyjmujemy krytykę zależy od nas, naszych granic dotyczących słuchania, mamy na to wpływ J Przesadna empatia tez nie jest dobra, bo wtedy zarażamy się czyimiś odczuciami i tracimy kontakt z własnymi.
To tyle na dziś, polecam książki, dzięki którym sporo się dowiedziałam na temat przyjmowania krytyki.
Publikacje  z których korzystałam:
Pia Mellody, Lawrence S.,Freundlich , Droga do bliskości. Prawda, szacunek i trwała miłość w związku, Warszawa 2013, wyd. Czarna Owca.
Lillian Glass, Toksyczni ludzie. 10 sposobów postepowania z ludźmi, którzy uprzykrzają ci życie, Poznań 1998, wyd. Rebis.





[i] Lillian Glass, Toksyczni ludzie. 10 sposobów postepowania z ludźmi, którzy uprzykrzają ci życie, Poznań 1998, wyd. Rebis, s. 50.

[ii]Pia Mellody, Lawrence S.,Freundlich , Droga do bliskości. Prawda, szacunek i trwała miłość w związku, Warszawa 2013, wyd. Czarna Owca.

wtorek, 1 maja 2012

Cytaty z poezji kobiecej i aforyzmy o szczęściu


Babska poezja…?
Czy poezja kojarzy się z męskim sposobem widzenia świata? Z męską wrażliwością? Nie bardzo. A jednak- jak mówią statystyki- zdecydowana większość twórców poezji to właśnie mężczyźni!  Nie zgadzam się, że kobiety piszą tylko o miłości, żę ich twórczość to w większości erotyki. Jako osoba pisząca wiersze muszę przyznać, żę każda kobieta-poetka ma taki etap, że tworzy poezję miłosną, po prostu musi z siebie wyrzucić smutek po młodzieńczej nieszczęśliwej miłości…Kto przetrwa ten etap , zaczyna dojrzewać jako autor wierszy J

Chyba, że się jest Pawlikowską albo Poświatowską, wtedy od „damskich” , zalotnie lirycznych metafor nie ma ucieczki, a pojawia się i aforyzm:

Zalotność jest pachnąca i różowa
A mądrość żółta i sucha

Wolałabym, by mnie Mickiewicz chciał całować,
Niż gdyby mnie chciał słuchać

(…)
Niechaj śmierć mi nie będzie niewiastą w całunach
Lecz mężczyzną o bujnych ramionach
A pęknę w jego ręku jak dzwoniąca struna
-roześmiana i rozmarzona

Jak widać, nie tylko mężczyźni są wzrokowcami i uciekają się do malarskich opisów, nawet w ramach filozoficznych refleksji.
Kolejnym potwierdzeniem jest choćby wiersz Anny Piwkowskiej: A może szczęście:

A może szczęście ma konkretny wymiar?
Jest żółtą plamą farby przypadkiem rozlana
Odchuchanym motylem, który nocą przymarzł
do szyby i na szczęście znalazłam go rano

W dalszej części utworu pojawia się szczęście jako zjawisko , które ma być widoczne oraz odniesienie do mężczyzny:

Jest płochliwą jaszczurką nienagannym wzorem
 sukni, którą założę dla ciebie wieczorem

Anna Kamieńska napisała świetny wiersz o doswiadczeniu szczęściu:
Być to bardzo boli
Więc pragniemy bólu
Kochać to boli
Więc kochamy
Żyć to najtrudniej
Więc żyjemy
Umierać to niemożliwe
Umieramy
Znają smak szczęścia
Ci, co płakali ze szczęścia



środa, 14 marca 2012

Wiersze nieprzyzwoite o miłosci, o kobietach i dla kobiet...


   Ostatnio był Dzień Kobiet, więc przypomniały mi się aforyzmy o kobietach. W ramach życzeń znajomy wysłał mi cytat z jednego z najpiękniejszych utworów poetyckich na świecie.
Powstań przyjaciółko ma, piękna, i pójdź! Bo oto minęła już zima, deszcz ustał i przeszedł. Na ziemi widać już kwiaty nadszedł czas przycinania winnic. Drzewo figowe wydało zawiązki owoców i winnic krzewy kwitnące już pachną
Oto co o kobietach pisze rubaszny poeta dworskiego baroku Jan Andrzej Morsztyn:
Taką dziewczynę lubię do zabawy,
Co mię nie strzeże, nie wgląda w me sprawy,
Wnet się powadzi, wnet pojedna zasię
( Pewnie niejeden współcześnie żyjący mężczyzna by się pod tym podpisał ;)

(…) Niech będzie gładka, żartem się nie brzydzi,
Dać się obłapić przy ludziach nie wstydzi;
Bo jeśli będzie czysta bojaźliwa
Dbała o sławę, zazdrosna, cnotliwa,
Do tej się serce moje nie przysiedzie
(Brzydko i wspomnieć) – już to żona będzie.
Myślicie, że teraz jest wiele kontrowersyjnych metafor w wierszach? Owszem, ale w baroku też były. Właśnie wyżej wymieniony poeta napisał  sonet „Na krzyżyk na piersiach jednej panny”
Inny barokowy poeta, Zbigniew Morsztyn również zwykł w swoich wierszach skarżyć się, jak to białogłowy są względem niego okrutne i nieczułe:
Do niedotykanej
Uważ, jaką mi srogość twa zadaje mękę,
Gniewasz się o to tylko, żem cię wziął za rękę
I z fukiem mi zadajesz, zę to na mnie siła,
A ja milczę , chocieś mię za serce ujęła.

A na koniec cytat....Jean Jacques Rousseau stwierdził, że
Kobiety nie są stworzone do biegania, uciekają więc, aby być złowionymi.
…ale chyba nie wziął pod uwagę emancypantek i feministek ;)

piątek, 17 lutego 2012

Aforyzmy pocieszające...


Kiedy wszystko się wali, kiedy spotykasz złych ludzi, nie wytrzymujesz nerwowo problemów, sięgnij po modlitwy
i po… wiersze 
Nie tylko muzyka łagodzi obyczaje, literatura także  W trudnych chwilach każdy ma chyba tendencję do zapominania o tym, co dobre.  Warto stworzyć dla siebie skarbiec dobrych wspomnień.
Dla mnie pomocą będą pamiętniki, nawet daty będę mogła zapisać. Spróbujcie przypomnieć sobie wszystkie swoje sukcesy i to dobro, które komuś zrobiliście- gwarantuję poprawę nastroju. Lepszy humor wywoła też większą motywację do działania :)
Jak napisał William Wordsworth: „Najlepsza część życia ludzkiego to małe bezimienne i zapomniane akty dobroci i miłości”.

Optymizm
„Ach ten optymizm co chodzi w kółko
I mówi lepiej będzie
A ja chcę właśnie trochę rozpaczy
Takiej jak zawsze więc bez tłumaczeń
Tego wciąż szczęścia co jest nieszczęściem”



Abraham Lincoln (1809 - 1865)
Żaden człowiek, który pragnie dać z siebie jak najwięcej, nie ma czasu na wdawanie
się w spory. A już na pewno nie może sobie pozwolić na ich konsekwencje -
zdenerwowanie i utratę panowania nad sobą. Ustępuj w przypadku wszelkich
sporów, w których możesz rościć co najwyżej równe prawa do posiadania racji.
Ustępuj też i w przypadku tych najmniejszych, choćby w oczywisty sposób słuszność
była po twojej stronie. Lepiej zejść z drogi psu niż zostać przezeń pogryzionym
walcząc o prawo przejścia tamtędy. Nawet zabicie psa nie zmieni bowiem faktu, że
zostałeś pokąsany.